Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Aktualności

11 listopada 1918-201811 Lis 2018 00:1911 listopada 1918-2018

Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.

Marsz, marsz Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz...

Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze,
Dla [ ... ]

NewsyCzytaj dalej
XXV edycja - jubileuszowa może być wyjątkowa!29 Paź 2018 01:27XXV edycja - jubileuszowa może być wyjątkowa!

Półmaraton Kurpiowski jest największą w regionie imprezą biegową, która corocznie przyciąga do udziału liczne grono biegaczy z Polski i zagranicy.
Dla mniej wprawnych biegaczy od 2017 roku wprowadziliśmy bieg na 10km.
XXV edycja - jubileuszowa może być wyjątkowa!
Od czego lub kogo to zależy?
Od Was biegaczy!
Czekają jeszcze nas i Was długie [ ... ]

NewsyCzytaj dalej
Jak zorganizować atrakcyjny jubileuszowy XXV Półmaraton Kurpiowski w Ostrołęce? 06 Wrz 2018 00:46Jak zorganizować atrakcyjny jubileuszowy XXV Półmaraton Kurpiowski w Ostrołęce?

05.09.2018r.   Jak zorganizować atrakcyjny jubileuszowy XXV Półmaraton Kurpiowski w Ostrołęce?

W tej sprawie odbyło się dnia 5 września 2018r. spotkanie konsultacyjne ze środowiskiem biegaczy.
Ze strony Organizatora na spotkanie przybyli: Robert Juchniewicz dyrektor Miejskiego Zarządu Obiektów Sportowo - Turystycznych i Infrastruktury Technicznej [ ... ]

NewsyCzytaj dalej

„MARSZ O PORANKU” – uruchomione zapisy !

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Witamy serdecznie wszystkich sympatyków ruchu na świeżym powietrzu !
Uruchomiliśmy właśnie elektroniczne zapisy na "Marsz o Poranku - NORDIC WALKING".
Marsz o długości 3,5 km odbędzie się jako impreza towarzysząca podczas XXII Półmaratonu Kurpiowskiego w Ostrołęce.
Start o godz. 9:30 z płyty głównej Stadionu Miejskiego przy ul. Witosa 1 w Ostrołęce.
Zapraszamy wszystkich chętnych do wcześniejszej rejestracji gdyż ilość miejsc może zostać ograniczona.
Marsz zostanie przeprowadzony po chodnikach oraz alejach Rodzinnych Ogródków Działkowych "Czeczotka" w Ostrołęce.
Dla najszybszych piechurów KOBIET i MĘŻCZYZN przewidziane są nagrody rzeczowe, puchary oraz dla wszystkich uczestników okolicznościowe medale na mecie.
Honorowy Patronat nad imprezą objął Przewodniczący Rady Miasta Ostrołęki - Jerzy Grabowski.

Dla wszystkich obecnych uczestników zostanie przeprowadzona tombola nagród rzeczowych (po oficjalnej dekoracji).
Po marszu posiłek regeneracyjny (ok. godz. 12.00) oraz napoje.
Opłata za start 10zł przelewem na konto organizatora lub wpłata gotówkowa w kasie MZOS-TiIT przy ul. Psarskiego 17 (Żłobek).

Zgłoszenia na stronie https://elektronicznezapisy.pl/event/449.html
i telefonicznie 29 760-68-68, lub osobiście w siedzibie organizatora, pokój nr 2 (pon-pt. 7:00-15:00).

ZAPRASZAMY SERDECZNIE!
ps.
Można również przez cały czas rejestrować się na XXII Półmaraton Kurpiowski pod adresem: www.polmaratonkurpiowski.pl Impreza odbędzie się 22 maja br pod Patronatem Honorowym Prezydenta Ostrołęki Janusza Kotowskiego.
Przygotowania do startu w każdą sobotę pod okiem trenerów na Stadionie Miejskim o godz. 9:30 z akcją "Biegam bo Lubię" - zapraszamy.

O półmaratonie

Półmaraton Kurpiowski jest największą w regionie imprezą biegową, która corocznie przyciąga do udziału liczne grono biegaczy z Polski i zagranicy.

Znajdziesz nas tutaj:

Kurpie – półmaraton życzliwości.

Jakiś czas temu, widząc w sieci informację o Półmaratonie Kurpiowskim nie byłam pewna czy będę mieć odpowiednio dużo siły w nogach i czy to aby na pewno TEN bieg, bo wyboru w weekend biegacze mieli bez liku. Osobiście dostałam cztery propozycje (i może nawet wybrałabym tę czwartą, ale pojawiła się zbyt późno), a decyzję którą podjęłam uważam za bardzo dobrą. Być może każda z nich byłaby co najmniej tak samo dobra.Ostrołękę znam, w jej pobliżu biegałam, ale ten bieg był dla mnie nowością. Profil trasy sprawdziłam w niedzielę rano, okazał się płaski. Czy na szczęście? W jakimś stopniu pewnie tak, miałam więcej siły na reakcje wobec kibiców – często biłam im brawo, gratulowałam dopingu, dziękowałam, odpowiadałam wiele razy na pytanie czy chcę wody itd.

IMG_0921

No właśnie, kibice. Tutaj muszę chwilę się zatrzymać i powiedzieć z radością, że to był jeden z tych biegów, które pozwalają mi doświadczać czegoś nowego. Tak, to zabrzmi banalnie, ale wszyscy byli życzliwi! Scenariusz, jaki jawił się w moich oczach wyglądał idealnie: wszyscy kibice uśmiechają się i biją brawo, pan z butelką wody i izotonika namawia mnie, żebym się wzmocniła, bo zostało to przygotowane przez „dobrego sportowca”; mężczyzna, który jest w stroju biegowym a jedynie kibicuje, trzyma wodę i coca-colę nieśmiało wysuwając rękę z piciem w moją stronę; rowerzyści jadą na chodniku obok z wodą, którą chętnie dzielą się z zawodnikami; a wreszcie – już na 21. kilometrze pani wyszła z zakupami z przydrożnej Biedronki i rozdawała wodę w półlitrowych butelkach! Czy to ważne, że za chwilę meta? Nie, dla mnie to było właśnie przypieczętowanie całej życzliwości, jaką otrzymałam na trasie. Wodą częstowano mnie, jak na szybko w biegu liczyłam, przynajmniej siedem razy. Siedem razy przez 21 kilometrów, przy czym były osoby które kilka razy mijałam na trasie, ułożonej w nakładające się pętle. Coś pięknego! Był moment, kiedy z radości tej atmosfery przez moje ciało przebiegł przyjemny dreszcz. Punkty odżywcze oczywiście zapewnił organizator – w zasadzie był to jeden punkt, ale powtarzający się jeśli dobrze pamiętam pięciokrotnie przy zaplanowanym układzie trasy. Mnie nie brakowało niczego, a wręcz emocji miałam nadto. Nawet kilkadziesiąt metrów przed metą biłam brawo kibicom za ich doping.

Brzmi to nieco tak, jakby kibice przyćmili pracę organizatorów. Nic z tych rzeczy. Po prostu podchodzę do tego w ten sposób, że została wykonana dobra robota, by biegacze na trasie czuli bezpieczni i dobrze zaopatrzeni, szczególnie że panowała wysoka temperatura, natomiast ta „reszta”, nieodzowna i bardzo potrzebna w postaci kibiców uświadomiła mi, jak sparaliżowane jednak w niemałym stopniu przez biegaczy miasto przyjęte zostało przez mieszkańców. Nie sądzę, by nikt na nas nie narzekał stojąc w korku, ale mówię o tym, co osobiście zaobserwowałam.

Moje szczęście nie polega na tym, że 22 maja 2016 r. znalazłam się wśród uczestników Półmaratonu Kurpiowskiego. Polega ono na tym, że czuję się częścią niekończącej się układanki świata biegowego, którego każdy start jest ważnym elementem. To, że znalazłam się w tym miejscu i czasie świadczy według mnie o tym, że mam szczęście do pozytywnych zdarzeń, ludzi i emocji. Zamiast rozkładać to wszystko, co wydarzyło się w niedzielę na organizacyjne czynniki pierwsze (bo za tym nie przepadam), powiem Wam tak: idźcie swoją drogą. Swoją, a nie tą, na którą ktoś z miliona różnych powodów Was namawia. Dziś może to być Ostrołęka, jutro… każde inne miejsce na świecie. Aga

O Ostrołęce

Historia Ostrołęki sięga końca XI wieku, kiedy to na piaszczystej wyspie znajdującej się na wysokości ujścia Omulwi wybudowano gródek obronny. Powstała wokół niego osada zapoczątkowała dzisiejszą Ostrołękę. Najstarszy dokument źródłowy, który mówi o Ostrołęce jako o mieście, pochodzi z 1373 r. i wiąże się z nadaniem przez księcia mazowieckiego Siemowita III wójtostwa w Ostrołęce Świętosławowi Romie. 

W 1526 r. miasto zostało włączone do Korony i oddane we władanie królowej Bonie. Od tego czasu rozpoczął się szybki gospodarczy rozwój miasta zwany „złotym wiekiem Ostrołęki”. Pożary, epidemie, wydarzenia wojenne („potop szwedzki”), które nastąpiły w kolejnych dziesięcioleciach spowodowały niemal całkowitą zagładę miasta. Ostrołęka została ponownie zniszczona w początkach XVIII w., w czasach „wojny północnej”. 

Ożywienie gospodarcze nastąpiło pod koniec XVIII wieku dzięki osadnictwu w Puszczy Zielonej i potwierdzeniu przywilejów rzemieślniczych. Wybudowany niedługo po „potopie szwedzkim” przez posła ziemi nurskiej Tomasza Gocłowskiego klasztor i kościół bernardynów uzyskał wówczas wykończenie wewnętrzne, tj. organy, ołtarze i ambonę, a następnie krużganki, będąc do dziś jednym z najpiękniejszych zabytków Mazowsza. 

Po upadku Rzeczypospolitej Ostrołęka znalazła się w zaborze pruskim, a jako największe miasto w tym rejonie została siedzibą obwodu składającego się z trzech dotychczasowych powiatów: ostrołęckiego, ostrowskiego i nurskiego. 

W początkach 1807 r. w Ostrołęce miała miejsce bitwa kampanii napoleońskiej między wojskami francuskimi i rosyjskimi, wygrana przez wojska Napoleona. O jej znaczeniu świadczy fakt, że nazwa miasta została wyryta na Łuku Triumfalnym w Paryżu. Ostrołęka była też świadkiem jednej z największych i najkrwawszych bitew powstania listopadowego, która odbyła się 26 maja 1831 r. Walczyły w niej wojska polskie pod dowództwem gen. Jana Skrzyneckiego i carskie dowodzone przez feldmarszałka Iwana Dybicza. Szczególnym męstwem wykazali się żołnierze 4 pułku pieszego „Czwartacy” i lekkokonna artyleria dowodzona przez podpułkownika Józefa Bema, której szarża uchroniła Polaków od klęski. 

Na początku XX wieku Rosjanie pobudowali w Wojciechowicach koszary, które w okresie międzywojennym były zajęte przez 5 pułk Ułanów Zasławskich i 12 Dywizjon Artylerii Konnej. W okres II Rzeczypospolitej wkroczyła Ostrołęka z olbrzymimi zniszczeniami wojennymi. Wysiłkiem władz miasta wspieranym powszechnie przez mieszkańców odgruzowano miasto, przeprowadzono remonty budynków, odbudowano ratusz, zbudowano łaźnię, uruchomiono kino. Otwarte zostały 4 szkoły powszechne oraz 8-klasowe państwowe Gimnazjum Męskie im. Króla Stanisława Leszczyńskiego, 8-klasowe Gimnazjum Żeńskie, a w 1921 r., głównie staraniem doktora Józefa Psarskiego, Szkoła Rzemieślniczo-Przemysłowa. 

Podczas II wojny światowej Niemcy zajęli Ostrołękę 8 września 1939 r. W czasie okupacji zginęło około 1000 ostrołęczan. Nauczyciele Gimnazjum i Liceum utworzyli na terenach włączonych do Generalnej Guberni tajną szkołę pod kryptonimem „Golesin”. Równolegle rozwijała się działalność podziemna, a szczególnie aktywna była Armia Krajowa. Wyzwolenie miasta nastąpiło 6 września 1944 r. 

W 1945 r. Ostrołęka została miastem powiatowym w województwie warszawskim. W latach 50. ubiegłego wieku powstały elektrociepłownia i Ostrołęckie Zakłady Celulozowo-Papiernicze, a w latach 1972-1975 kolejne zakłady: Elektrownia B, Zakłady Wapienno-Piaskowe, Zakłady Mięsne, Zakłady Betonów Komórkowych i proszkownia mleka. W tym czasie powstał również szpital, dworzec autobusowy, dom rzemiosła, międzyzakładowy dom kultury, dom sportowca i stadion. 1 czerwca 1975 Ostrołęka awansowała do rangi miasta wojewódzkiego, przestała nim być w roku 1999, wskutek wprowadzenia zmian w strukturze administracyjnej kraju. Obecnie ma status miasta na prawach powiatu grodzkiego. 

Dzisiejsza Ostrołęka liczy ok. 53 tys. mieszkańców. Młode pokolenie ostrołęczan kształci się w siedmiu szkołach podstawowych, pięciu gimnazjach i siedmiu szkołach ponadgimnazjalnych, a także w szkołach niepublicznych. Na terenie miasta działają również Wyższa Szkoła Administracji Publicznej i oddziały innych szkół wyższych. 

Wśród największych ostrołęckich przedsiębiorstw należy wymienić: ENERGA Elektrownie Ostrołęka SA, firmę Stora Enso Poland SA - wiodącego w Polsce producenta celulozy oraz opakowań z papieru i tektury, Xella Polska Sp z o.o. – producenta materiałów budowlanych oraz Zakład Produkcyjny w Ostrołęce Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Piątnicy. 

Rozwojowi gospodarczemu miasta sprzyja fakt, że od 2007 r. obszar o powierzchni 86,1 ha w Ostrołęce - Wojciechowicach należy do Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

(żródło: www.ostroleka.pl)


Więcej